Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
MsChocolate
16:05

Różnie się smucimy, tak samo, jak na wiele sposobów okazujemy radość. Ale w tym smutku jest pewien wspólny mianownik. To często taki moment, gdy najlepiej swoją samotność przeżywać w towarzystwie. Milczącym. Takim, które nie próbuje siłą wyrwać cię z myśli, które i tak w końcu cię dogonią. Takim, które jest cierpliwe. Które jest ciepłym ramieniem i zapewnieniem „zaczekam tu chwilę na ciebie, nie spiesz się”.

Bo przecież w życiu tak bardzo brakuje nam czasu, to jego najmocniej żałujemy, chcemy go zyskać, cofnąć, zawrócić… Czy można dać komuś coś cenniejszego niż swój czas?

Może myślisz, że nie mam ochoty na towarzystwo. To nieprawda, ale nie chcę udawać, że wszystko jest porządku.

Pytasz jak możesz pomóc?

Zaproś mnie na kawę, pogłaszcz po głowie i pozwól mi na mój smutek. Czasem wystarczy tylko być i powstrzymać się od chęci ratowania świata.

Sama nie przyjdę, nikt nie lubi smutku. A ja nie chcę być twoim poczuciem winy, że nie potrafisz mnie rozweselić.

http://ohme.pl/psychologia/zapros-kawe-poglaszcz-glowie-pozwol-mi-moj-smutek/
Tags: z.bloga
Reposted byanikrokuSkydelanlekkaprzesadaostatniaahazaynlo

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl