Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
MsChocolate
22:29
Miałam kiedyś miłość. Była moim księżycem i słońcem, moją nocą i dniem, światłem i mrokiem. To z jej ust chciałam spijać poranną kawę do końca wszechświata. Miałam kiedyś miłość i myślałam, że jeśli choć na chwilę zniknie, moje usta uschną od niepocałunków. Myślałam, że jeżeli kiedykolwiek ona umrze, ja umrę razem z nią. Miałam miłość, po którą musiałam się schylać, którą na wpół martwą niosłam na swoich plecach. Z braku sił potykałam się i gubiłam swoje części. Miałam kiedyś miłość, której musiałam pozwolić umrzeć. I nie umarłam razem z nią. Zrozumiałam, że nic nie jest na wieczność, bo ludzie mogą tu być na ułamek sekundy, kilka dni bądź lat. Nie mam pewności, że będą przy mnie na zawsze, ale mam pewność, że zawsze mogą ode mnie odejść. I ja też mogę odejść. A czasem wręcz muszę. I na zawsze mam tylko siebie. Moja samomiłość to jedyna miłość, która nie umiera. Jedyna miłość, która wciąż świeci po zachodzie słońca. Jedyna miłość, która zostaje. I zawsze na rozstaju dróg zostanie tylko ona, bo to ona jest moją siłą. Bo dzięki niej wiem, że sama wybieram komu pozwolę się chwycić za rękę i serce. I że jeśli ten ktoś nie zostanie, to świat się nie skończy. Bo dzięki niej wiem, że nigdy nie jestem sama, bo mam siebie. To najpiękniejsza pewność jakiej mogłam dotknąć, najpiękniejsza pewność, jakiej mogłam doświadczyć.
— Magdalena Janikowska - "Dziennik dobrego życia"
Tags: Janikowska
Reposted byheavencanwaitniskowoesperance12czerwcahermisfortunethisnonsense
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...